niedziela, 22 lipca 2012

Wywiad

Max George, Siva Kaneswaran, Jay McGuiness, Tom Parker i Nathan Sykes składają się na Brytyjski boysband ,który na swoim koncie ma jedynie dwie płyty ale już na trwałe zajął miejsce w audycjach radiowych a także w sercach fanów z całego świata. Chociaż są lekceważeni przez wielu z powodu popowej muzyki i etykiety boysbandu to trzymają się mocno ze swoją niedawno wydaną płytą "Battleground" oraz singlem "Glad You Came", który stał się ulubionym utworem puszczanym w klubach. W trakcie rozmowy tych pięciu chłopaków mówi o swojej muzyce a także o tym jak to jest być nazywanym "boysbandem".

Jak przebiegał proces pisania piosenek do Battleground? Czy ten album był trudny do zrobienia?
Tom:Pierwszy album nauczył nas jak gramy na różnych instrumentach. Ja gram na gitarze a Nate na pianinie ,a Max na basie. Ale chodziło o to aby pójść do studia i stworzyć z tego piosenkę. Moglibyśmy napisać muzykę wcześniej ale trzeba było wskazać haczyk i czym on jest.
Siva: Proces pisania możesz poznać na postawie naszych przeszłych doświadczeń-zerwanie z dziewczyną, kłótnie itd. To są rzeczy które mogą dotyczyć wszystkich ludzi.
Jay: Myślę, że kiedy zrobisz album środowisko jest niezwykle ważne ponieważ jak możemy się śmiać każdego dnia, tak jeśli przychodzi do pisania piosenek to musiby być zdolni do otworzenia się przed ludźmi i mówić o rzeczach które cię denerwują lub którymi się martwisz i to zmienia piosenkę.
Byliście kiedyś w Indiach? Jakieś przemyślenia na temat tego kraju?
Nathan: Nie byliśmy w Indiach ale chcemy podziękowac wszystkich, którzy kupują nasze płyty.Mam nadzieję, że wszyscy w Indiach kochają naszą muzykę i piosenki a my naprawdę bardzo byśmy chcieli zagrać kiedyś w Indiach.
A co jest następne na liście The Wanted?
Max: Teraz jesteśmy w trakcie tournee i koncentrujemy się na tym. 
Jay: Pracujemy też nad naszym trzecim albumem. Dążymy do tego aby zrobić go przed końcem tego roku ale to tylko wtedy kiedy założymy ,że muzyka uda się fantastycznie a my nie dostaniemy czkawki.
Wasz album został uznany za "powrót boysbandów". Co sądzicie o całej tożsamości "boysbandów"?
Max: Rzecz w tym że boysband zawsze będzie napiętnowany jako boysband.
Nathan: Tak, myślę że powinniśmy po prostu dalej nagrywać muzykę jaka nam się podoba i zadowalać naszych fanów.
Tom: My po prostu chcemy zajmować się muzyką.I naprawdę to robimy. Wiem, że ludzie ciągle mają piętno na temat boysbandów ale myślę, że to zaczyna się łamać i mam nadzieję, że my się do tego przyczyniamy.
Co was inspiruje jako artystyczne jednostki?
Tom: Każdego z nas inspiruje coś innego. Jest soul, Jest Nirvana i Oasis a nawet muzyka folklorowa-wiele różnych rzeczy ,które przynoszą tak wiele różnych aspektów do życia a szczególnie do pisania.
Jay: To właśnie jest w muzyce Pop. Jest to gatunek tak plastyczny, że do jej tworzenia można użyć dowolnych innych gatunków.

0 komentarze:

Prześlij komentarz